Wiosenno-letnia pora, gdy słońce coraz mocniej świeci, a zachodzi bardzo późno, pozwala nam w całej rozciągłości wykorzystać każdy dzień. Najlepiej jak spędzamy ten czas na świeżym powietrzu, organizując rowerowe wycieczki. Przyjemnie i beztrosko – może być daleko, całodniowo lub blisko, tuż koło domu. Panuje tu pełna dowolność, najważniejsze, aby poczuć to, co w tym okresie najwspanialsze: dotyk ciepłego powietrza i zapach budzącej się do życia przyrody! Żeby jednak rowerowe wycieczki były w pełni udane i bezpieczne, powinniśmy zatroszczyć się o to, aby nasz jednoślad został odpowiednio przygotowany do sezonu. O czym pamiętać?

Początkowe przygotowania

Coraz częściej roweru używa się przez cały rok, między innymi z tego powodu, że zimy nie są tak śnieżne i mroźne jak dawniej. W większości przypadków jednak, na chłodniejszy okres chowa się je do garażu bądź komórki, gdzie czekają na swój czas. Kiedy już słońce grzeje mocniej, chcemy ruszyć przed siebie, ciesząc się wspaniałą pogodą. To zrozumiałe, lecz nim to zrobimy, musimy wykonać szereg prac przygotowawczych, zaczynając od umycia roweru.

To może i banalne, ale nie zawsze, bo jeśli nasz rower nie stał w suchym i ciepłym miejscu, możemy mieć problem, aby doprowadzić go do porządku. W końcu to zrobimy, ale przywrócenie jego blasku może zająć więcej czasu, niż się spodziewaliśmy. Kiedy mamy to już za sobą, możemy przejść do następnych czynności. Jakich?

Czyścimy i smarujemy łańcuch

Żaden rower nie pojedzie bez łańcucha, a zabrudzony i zaniedbany na pewno nie będzie nam dobrze służył. Jednym z ważniejszych zadań jest więc jego wyczyszczenie, w czym pomaga zamontowanie spinki, która pozwala na to, by szybko go zdejmować i zakładać. Tym sposobem wystarczy wrzucić go do plastikowej butelki wypełnionej niewielką ilością benzyny ekstrakcyjnej, a następnie wymieszać. Po tej czynności przejdźmy do nasmarowania łańcucha – użyjmy do tego specjalnego oleju. Przy okazji zróbmy tak z innymi elementami: mechanizmem przerzutek, hamulców, manetek.

Opony dobrze napompowane

Koniecznie zadbajmy o odpowiednie ciśnienie w oponach. Sprawa może wydawać się błaha, ale tylko pozornie, ponieważ jazda na niskim ciśnieniu jest nie tylko męcząca, ale również naraża oponę na szybsze zużycie. Powinniśmy kierować się oznaczeniem producenta – na boku każdej opony znajduje się informacja o zalecanym ciśnieniu. Podawane jest najczęściej jako zakres od-do w dwóch skalach: bar oraz PSI.

Poza tym należy wykonać szereg innych czynności jak:

  • sprawdzenie stanu klocków hamulcowych, a w razie potrzeby ich wyczyszczenie bądź wymianę;
  • centrowanie kół, co możemy zrobić samodzielnie. W tym celu obróćmy rower do góry kołami i zacznijmy nimi kręcić. Powinny – tak samo w pionie, jak i poziomie – obracać się prosto. Jeśli tak nie jest, możemy je wyregulować za pomocą klucza do szprych;
  • smarowanie linek od hamulców i przerzutek. Jeśli są pokryte rdzą bądź ciężko chodzą, lepiej je wymienić;
  • dokręcamy wszystkie śruby – na koniec nie zapomnijmy o tym, by sprawdzić, czy gdzieniegdzie nie ma luzów, zwłaszcza w takich miejscach jak ośki pedałów, oś suportu i stery.

Wszystkie niezbędne akcesoria znajdziemy w sklepach rowerowych i większych marketach, zwłaszcza sprzęt rowerowy od Bricomarche zaskakuje pozytywnie, bo oferta jest bogata, a dostępne części wymienne pochodzą od renomowanych producentów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here