Wycieczka w góry, nawet w łatwy teren to dosyć duże obciążenie dla stawów. Chodzi się bowiem po niezbyt równym terenie i to do tego raz w górę raz w dół. Idąc na górską wyprawę niezmiernie istotny jest właściwy ubiór. To w dużej mierze od niego zależy bezpieczeństwo człowieka. Na pierwszy plan jak zawsze w takim przypadku wysuwa się kwestia obuwia.

W jakich butach nie chodzi się w góry

O osobach, które w góry wybierają się w butach na obcasie czy popularnych japonkach krążą w sieci niewybredne kawały. Chyba każdy, kto ma choć trochę rozsądku zdaje sobie sprawę z tego, że takie obuwie to zagrożenie nie tylko dla zdrowia, ale też często i dla życia ludzkiego. Na szczęście coraz rzadziej spotyka się turystów w klapkach na górskich szlakach. Wciąż jednak problemem są adidasy oraz tenisówki. Wielu turystów twierdzi że jest to odpowiednie obuwie na niezbyt trudne trasy. Niestety są oni w błędzie. Nawet z pozoru łatwa trasa zupełnie pozbawiona technicznych trudności może okazać się zagrożeniem przy gorszych warunkach atmosferycznych. Wystarczy przecież, że deszcz trochę popada i podłoże zrobi się na tyle śliskie, że trampki czy miejskie adidasy będą się na nim ślizgać niczym po tafli lodu. Jedynym sprawdzonym i bezpiecznym obuwiem w warunkach górskich są buty trekkingowe.

Buty trekkingowe za kostkę

Przez ostatnie lata panowało przekonanie, że idąc w góry koniecznie należy mieć buty usztywniające kostkę. Owszem, takie obuwie się sprawdza, jednak nie w każdych warunkach. Będzie doskonałe przy gorszej pogodzie, w warunkach zimowych, a także na szlakach trudnych technicznie. Tradycyjne buty trekkingowe za kostkę mogą być wykonane z różnych materiałów. Do tych najdroższych można zaliczyć obuwie skórzane. Nieco tańsze są buty górskie, wykonane ze sztucznych materiałów.

Buty podejściowe

Nowością na rynku, która z roku na rok zachwyca coraz szersze grona piechurów są tak zwane buty podejściowe. Podejściówki znacznie różnią się od tradycyjnych butów do trekkingu. Główna różnica polega na tym, że nie posiadają one podwyższonej cholewki, która usztywnia kostkę. Na pierwszy rzut oka wyglądają bardzo podobnie do adidasów. Wprawny obserwator zauważy jednak, iż ich wiązanie zaczyna się tuż nad palcami, dzięki czemu buty nabierają ogromnej giętkości.

Które buty trekkingowe będą lepsze?

Spór o to, który rodzaj obuwia sprawdzi się lepiej na konkretnych górskich szlakach trwa od pewnego czasu i ciężko jest znaleźć argumenty przeważające na jedną ze stron. Niewątpliwą zaletą podejściówek jest ich niska waga, która nabiera istotnego znaczenia zwłaszcza przy dłuższych wycieczkach górskich Skórzane buty za kostkę są dosyć ciężkie, przez co już po kilku godzinach marszu piechur może czuć znaczne obciążenie mięśni łydek.

Na co zwrócić uwagę wybierając buty w góry?

Wybierając buty do górskich wędrówek warto się przede wszystkim skoncentrować na tym, aby posiadały dobry bieżnik, bo to on tak na prawdę jest odpowiedzialny za przyczepność buta do podłoża. Warto się także zapoznać z zaleceniami ze strony producentów odnośnie przeznaczenia konkretnego modelu do podłoża. Jedne buty mogą być bowiem produkowane pod trasy stricte kamienne, z kolei przeznaczeniem innych mogą być szlaki błotniste. Kolejnym elementem, któremu warto się z bliska przyjrzeć przy wyborze butów do górskich wędrówek jest kwestia ich nieprzemakalności. Oczywiście, przy intensywnych opadach deszczu prędzej czy później każde buty przemokną, chodzi jednak o tempo w jakim będą nasiąkać wodą. Im lepszą membranę będą posiadały buty, tym est większa szansa na to, że noga przez dłuższy czas pozostanie sucha. Istotną kwestią przy wyborze butów jest także ich rozmiar. Przy butach górskich warto zastosować pewien manewr polegający na zakupie butów większych o pół numeru w stosunku do butów noszonych na co dzień. Wędrówki górskie są bardzo męczące, co powoduje to, że stopy puchną. Jeżeli buty będą idealnie dopasowane, to szybko na stopach mogą pojawić się bolesne otarcia, które będą utrudniały dalszą wędrówkę po górskich szczytach.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here